NEXT DAY...
- Rose! ruszaj dupę,zaraz wyjeżdżamy!- krzyknął Lou
- ja pierdole muszę chyba wyjść na ludzi a nie tak jak t...- gdy go zobaczyłam padłam był normalnie ubrany.xd
-jest- krzyknął- tour bus przyjechał.
Zeszłam na dół z niechęcią, stanęłam w futrynie drzwi ubrana w to..
- łosz kurwa..- krzyknął prawdo podobnie Zayn
Wodziłam wzrokiem po wszystkich chłopakach, mój wzrok zatrzymał się na .... h...Harrym .
Byłam w niego wpatrzona jak w obrazek, piękne zielone oczy, burza loków na głowie.
- Trochę za zimno idę się przebrać, poczekajcie jeszcze 5 min.- powiedziałam i znikłam na schodach.
Wyszłam ubrana już na luzie.
- joł, jestem Rose- powiedziałam luzacko, nie udawałam takiej porostu taka byłam.
- h-e-j- lewo co wy powiedzieli te słowa patrząc na mnie, z resztą nie dziwiłam się im przed chwilą stałam w pięknej sukience a teraz hahahaha.xd
Podeszłam do niego...
- coś się stało?- spytałam po cichu
- nie to nic poważnego- powiedział gdy następna łza spłynęła po jego policzku, opuszkami moich palców lekko ją starłam, stwarzając przy tym powagę reszty chłopców.
- no następna laska dała się nabrać na ten kawał - powiedział Zayn
- właśnie o to mi chodzi - szepnął Harry tak że nikt tego nie usłyszał
- Zayn, jak ci zarz przy pierdole to ci z twarzy zejdzie ten pieprzony uśmieszek - powiedziałam groźnie
- stary uważaj. kiedyś przez jej prawego sierpowego jechałem do szpitala- powiedział Lou
Ja obróciłam się do Harry'go i szepnęłam mu na ucho..
-wszytko będzie okej, jestem przy tobie całe dwa miesiące..- powiedziałam i przytuliłam go do siebie
wtedy ....
Owww jak słoodko.
OdpowiedzUsuńJak Harrego pocieszyła no i dumnie broniła przed Zaynem ;p
Heh ;> Będzie ciekawie w trasie coś mi sie wydaję ;p
Czekam na kolejny rozdział. ;P
Pozdrawiam Bella♥
Zapraszam też do sb:
http://imaginy-one-direction-polska.blogspot.com/