piątek, 12 lipca 2013
Libster Award
czwartek, 11 lipca 2013
rozdział 4
- dzień dobry- powiedział, przeczesując swoją grzywkę.
- dobry dzień, co to było to szeptanie, tekst na podryw?? - spytałam
-hahahaha ja robię teksty na podryw, a kto rano mnie obudził?? - spytał robiąc taką samą minę jak ja .
- nie ogarniam.- powiedziałam
- zaczęłaś mnie tak całować że o mało co tlenu nie straciłem, a później mówiłaś że jestem pierwszą osobą którą tak bardzo kochasz.-powiedział i się uśmiechnął
- coś ci się zdawało.-powiedziałam i wstałam, Harry też wstał gdy wchodził do toalety zobaczyłam na jego plecach zadrapania.
- co to za zadrapania na plecach?? - spytałam
- TY.- powiedział i zamknął za sobą drzwi.
Po jakiś 15 min wyszedł i jak znam życie zobaczył mnie cała czerwoną na twarzy,szybko weszłam do toalety. Umyłam się, ubrałam, krótkie spodenki i koszulę w kratkę której końcówki zawiązałam na lini brzucha. Wyszliśmy z Hotelu, fanki,krzyki, ochroniarze, ja i Harry , reszta chłopaków i upragniony Tour Bus <3 Weszliśmy do busa i udaliśmy się do areny gdzie odbywał się koncert. Koncert się zaczął, za kulisami cały czas śpiewałam. Nagle poczułam za sobą ciepłe ręce Hazzy.
- chodź na scenę.-powiedział
-nie.
-chodź.
-nie.
- a chcesz się założyć?? - spytał i przewiesił mnie przez ramię, zaczęłam rzucać się jak opętana.
- przepraszam ale wystąpiły małe problemy techniczne, ponieważ Rose nie chciała wyjść na scenę.-powiedział do mikrofonu. Postawił mnie na ziemię. Gdy zobaczyłam te wszystkie directioner, padłam.Było ich tysiące. Chłopcy zaczęli śpiewać OWOA. Za każdym razem próbowałam zejść ze sceny ale chłopaki mnie po wstrzymywali.....
poniedziałek, 8 lipca 2013
rozdział 3
- Lou ty się ze mną lepiej nie kłóć pamiętasz co było z Liamem i tą dziewczyną?? - spytał poważnie
- tak.- powiedział Lou i spuścił głowę w dół, lecz po chwili podniósł ją i po patrzył na mnie błagalnym wzrokiem
- no może się zgodzę ale po jednym warunkiem.-powiedziałam chytrze się patrząc na Harry'go
- jakim? -spytał Liam
- to dotyczy Hazzy, codziennie rano będziesz robić mi śniadanie.-powiedziałam
- no, okay.-powiedział
- a teraz zbierajcie się, bo za nie całe 10 min będziemy już w Paryżu a tam najwięcej fanek pod hotelem zawsze jest.-powiedział Paul.
Pozbieraliśmy się. Podjechaliśmy po hotel, faktycznie było tam dużo fanek.
Już miałam wychodzić, gdy nagle Harry do mnie podszedł i złapał mnie za rękę, lekko się wzdrygnęłam czując jego ciepłą dłoń.Wyszliśmy.Wszystkie oczy padły na nasze ręce, wszystkie dziewczyny zaczęły klaskać i krzyczeć " Rose and Harry ".
Weszliśmy do środka, stanęliśmy przy szklanych drziwach, przez które wszyscy nas widzieli.
- Rose, teraz wszyscy się tu patrzą, przepraszam , chyba tego nie chcesz ale muszę.-szepnął i wpił się zachłannie w moje usta. Wtedy wszystko się zatrzymało, jego słodkie malinowe usta były ciepłe. Oderwałam się od niego na chwilę.
- tylko biorę oddech. -powiedziałam i tym razem to ja złączyłam nasze usta w pocałunku.
Harry obejmując mnie , włożył coś do mojej kieszeni na tyłku , szczerze wiedziałam że Lou to zobaczył i już był czerwony, bo wyglądało to tak jak by złapał mnie za DUPĘ.
- ej, nie brakuje wam już powietrza??- zaśmiał się Zayn
- zamknij mordkę, bo ci z prawego sierpowego przywalę - za groziłam i złapałam Harry'go za rękę odchodząc.
-jaki mam numer pokoju? -spytałam
- czekaj niech obczaję mam dwa kluczę ja Niall, Lou,Liam mamy jeden a drugi klucz jest do pokoju małżeńskiego-powiedział Zayn
Wszyscy zrobili mnę Ala WTF? . Podeszliśmy do recepcji .
-proszę pani my prosiliśmy o trzy pokoje- powiedział Niall
- no bo wystąpił problem i musieliśmy wam dać takie pokoje, przykro mi.-powiedziała Recepcjonistka
- no to Rose masz pokój z Harry'm- powiedział Liam
- cicho siedź daj klucze i mów jaki numerek? - spytałam i wyrwałam Liamowi z rąk jeden z kluczy
- .....69... - powiedział i szybko się ulotnił aby nie wybuchnąć śmiechem.
Poszliśmy do pokoi , szybko poszłam do łazienki umyłam się i ubrałam moją słit piżamę wyszłam Harry tak że wyszedł umyty w samych bokserkach, wyglądał tak męsko aww...podszedł do mnie pocałował mnie namiętnie i położył się obok, leżałam w bez ruchu .
- co to było?? - spytałam
- no a co jeśli paparazzi jest gdzieś na drzewie.-oznajmił
palnęłam go w łeb i obróciłam się do niego tyłem, a ten objął mnie swymi silnymi rękami.....rano obudziło mnie....
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
stwierdzam że MUSZĄ być dwa komentarze aby był następny rozdział :*
pozdrowienia z Nysy :*
niedziela, 7 lipca 2013
czwartek, 4 lipca 2013
rozdział 2
I wtedy......
Mogłam dokładnie poczuć zapach jego perfum...hmm.. Alien Thierry Mugler, tak to napewno ten zapach, zanam go mój były takiego używał, no właśnie mój były. Jedna łezka powoli zaczęła spływać po moim policzku, Lou widocznie to zauważył.
- Chłocy mógł bym prosić żebyście na moment opuścili autobus-spytał
-oczywiście- powiedzieli w tym samym czasie.
Gdy Harry wychodził spojrzał na mnie był uśmiechnięty ale gdy zobaczył łzy w moich oczach od razu zrobił się smutny. Wyszli.
- siostra co jest? - spytał troskliwie Lou
- Sam- powiedziałm i znów łza spłynęła mim po policzku
-no tak jesteście razem, i co ma to do tego? - spytał zwyczajnie
- jak nie matka to TY nikt kurwa nic nie wie zerwał ze mną dwa tygodnie temu, przez sms-a , bo wolał być z jakąś plastikową lalą. Wibiegłam z Autobusu. Zbaczyłam Harry'go....
**oczami Harry'go **
Zobaczyłem Rose...podbiegłem do niej i przytuliłem ją...
- Harry proszę cię o jedno, bądź przy mnie- szepnęła mi do ucha, napięcie się obróciliśmy i poszliśmy do parku obok, mieliśmy trochę czasu bo Paul naprawiał Busa coś sie zepsuło.
- Rose, ja nie wiedziałem .-usłyszałem krzyk Louisa
- spierdalaj.-powiedziała pod nosem Rose
Usiedliśmy na ławce.
- Rose o co chodzi, zrobiłem coś złego? -sytałem
-perfumy.-powiedziała i spuściła głowę w dół
- coś z nimi nie tak?? - zdziwiłem się
- mój były takie miał, a to w autobusie Lou....- i wtedy opowiedziała mi cała historię
Nachylilem się i mocno ją przytuliłem.
** oczami Rose,następny dzień **
Dalej nie odzywałam się do Lou.
Siedziałam i patrzylam co robią chłopcy.
- łosz kurwa.-powiedział Zayn który oglądał coś na tablecie.
-co? - spytałam
- no bo właśnie oglądałem wiadomości ranne, chodźcie i sami zobaczycie.-powiedział dając nam tableta
- czy Rose Tomlinson, to dziewczyna Harry'go? - powiedziałam redaktorka, wtedy został puszczony filmik jak Harry przytula mnie w parku.
- nie no nie wierze.-powiedziałam
-wiecie moim zdaniem powinniśmy pokazać to Paulowi-powiedział Liam
Wszyscy poszliśmy do Paula, oglądnął film i głęboko westchnął
- Rose jestes bardzo odważną dziewczyną, wiesz ile dla chłopców znaczy kariera, noi ten tego chciał bym abyś udawała dziewczynę Harry'go
środa, 3 lipca 2013
rozdział 1
wtorek, 2 lipca 2013
prolog
- siostra wstawaj !! ruszaj dupę !! bez opieprzania się !! mama coś chcę od ciebie !- krzyczał skacząc po moim łóżku.
- Lou wypierdalaj !! już wstaje, poczwaro !!- krzyknęłam i w trybie natychmiastowym zrzuciłam go z łóżka
Wstałam,ubrałam się i zeszłam na dół, tam stała mama i widocznie czekała aż zejdę.
Podeszłam do lodówki i wyciągnęłam sok pomarańczowy, powoli zaczęłam sączyć ciecz.
- Jedziesz z Louisem w trasę koncertową.- powiedziała moja mama i odeszła, a ja w tym samym czasie wyplułam całą zawartość mojej buzi na Louisa który wychodził zza rogu aby mnie przestraszyć.
- Idiotko!!- krzyknął
- spierdalaj!- także krzyknęłam
- jutro wstajesz, o 6:00. ponieważ o 8:00 przyjeżdża tour bus,kotku!!- powiedział z szyderczym uśmiechem
- z kim ja żyje !
Minął tak sobie cały dzień na skateparku ....
- Rose, jesteś spakowana ?- spytał Lou
- No , tak ja by ..- skłamałam ponieważ nic nie miałam, nawet torby nie wyciągnęłam.
Zaczęłam się pakować gdy skończyłam weszłam na laptopa, a po włączeniu od razu za Twittera, przeglądając strony zauważyłam posta w którym byłam oznaczona.
Był to post Harry'go Stylesa:
Mam nadzieję że Trasa spodoba się Rose :) @Real_Rose_Tomlinson
W trybie natychmiastowym odpisałam :
Mam nadzieję że nie będziecie mnie wkurzać oraz mam prośbę jeśli zobaczycie w moich oczach złość, a przy tym będę patrzyć na Louisa, niech któryś podbiegnie i złapie mnie lub jebie czymś abym go nie zabiła :) @Real_Liam_Payne ; @Harry_Styles ; @zaynmalik ; @NiallOffical ;@Louis_Tomlinson :*
od razu pod moim postem pojawiły się komentarze :
Rose jeśli Lou ci coś robi jebnij go w łeb ode mnie :P itd.

